28 czerwca 2013 /

Sesja ślubna w Barcelonie

Dziś jest chyba dobry dzień na ten wpis bo podobno rozpoczęły się wakacje ;).   Sesja w Barcelonie była zdecydowanie spontanicznym pomysłem ale szczęśliwie dla chcącego od pomysłu do realizacji nie tr...

S

Dziś jest chyba dobry dzień na ten wpis bo podobno rozpoczęły się wakacje ;).   Sesja w Barcelonie była zdecydowanie spontanicznym pomysłem ale szczęśliwie dla chcącego od pomysłu do realizacji nie trzeba wiele. Pogoda dała nam trochę w kość i to pomimo niższych niż zwykle o tej porze temperatur. Zabawa była przednia, Kasia i Jarek okazali się być twardymi zawodnikami i wytrzymali ze mną długo. Był zachód i wschód słońca, był żywioł miasta i spokój porannej plaży…było super! Ps. Jeżeli nie odwiedziałaś lub odwiedziłeś jeszcze mojego profilu na Facebook to zapraszam do polubienia: facebook.com/Ciepiel.fotografia.
Po więcej zdjęć zapraszam poniżej:





























Komentarze

Moje ulubione zdjęcia- prócz własnych. Genialny kontrast włosów Kasi, dobór dodatków zielonych, zdjęcia o poranku wyglądają tak naturalnie jakby para rzeczywiście nad ranem postanowiła podziwiać wschód słońca. Kasia jest piękna i odważna- postawiła na brak lub bardzo delikatny make up. Na zdjęciach widać chemię, fajnie tez jest obserwować zmianę pór dnia, zabytki i rozwój, pojawianie się akcesoriów na „planie” -saute- kolczyki, buty, muszka. Grzesiu pięknie! Pozdrawiamy z Inso

Pozazdrościc takiej sesji śubnej 🙂

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

ZAMKNIJ MENU