2 lutego 2013 /

Magiczny ślub i gorąca sesja na Fuerteventura.

Długo nic nie działo się na blogu, ale czas to zmienić. Zapraszam do obejrzenia kilku(dziesięciu) zdjęć z prawosławnego ślubu i wesela. Ceremonia była naprawdę magiczna, przyznam, że szkoda, że pokazu...
M

Długo nic nie działo się na blogu, ale czas to zmienić. Zapraszam do obejrzenia kilku(dziesięciu) zdjęć z prawosławnego ślubu i wesela. Ceremonia była naprawdę magiczna, przyznam, że szkoda, że pokazując zdjęcia nie mogę przekazać śpiewu męskiego chóru. Na zdjęcia plenerowe wydostaliśmy się z oków listopadowej niepogody na oddaloną od Sahary o  zaledwie 100 km wyspę silnych wiatrów. Sesja na kanarach okazała się być  świetną przygodą 😉 Zapraszam:


















































































Komentarze
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

ZAMKNIJ MENU