Polowania na perseidy czas zacząć. W tym roku zrezygnowaliśmy  z nocowania na szczytach gdyż pogoda w górach nie jest nigdy pewna a ciężko potem szybko zmienić miejsce obserwacji. Ciśnienie powoli rośnie więc najbliższej nocy napewno ruszymy na obserwacje. Tymczasem zapraszam na kilka poglądowych zdjęć z ostatniego wypadu – niestety pogoda nie pozwoliła na długie naświetlania.

Tu pierwszy złapany w tym roku perseid

No i zdjęcie pamiątkowe ;P