Tak! Stało się, jestem starszy o kolejny rok ;-).  W natłoku pracy dostałem od Żony prezent – dzień wakacji nad morzem ;D.

Zapraszam na odrobinę zdjęć i narracji:

Do Gdańska dojechaliśmy o 5 rano. Przyznam że jest to magiczna godzina, życie toczy się na granicy nocy i dnia 😉

Kawa  i w drogę, kierunek Centrum…

Brama otwierająca Długi Targ niesie dającą do myślenia informację…sztuka kreacji vs wojna…

Dobrze że ludziom wystarczyło motywacji by odbudować tak piękna starówkę.

Totalne pustki na głównym deptaku Gdańska, od czasu do czasu mignął tylko rower, starsza osoba spiesząca do kościoła czy wymęczona nocą prostytutka.

Pamiątkowe foto 😉

Zbieg okoliczności? 😉

…jeszcze inni robią zdjęcia

Najlepszą formą komunikacji pomiędzy miastami trójmiasta jest SKM

Piękna plaża w Sopocie ;P

Molo, część darmowa…

…część płatna ;D jedyne 11zł za 2 osoby

Port jachtowy, nowa inwestycja w Sopocie

Następnym razem wybierzemy cieplejsze klimaty ;D

Babie Doły…dlaczego spodziewałem się tego widoku? ;D

Tego się nie spodziewałem ;P

Też chcę jakieś zdjęcie!

Mikołajek Nadmorski

Sea Towers ma problemy z zasiedleniem, czyżby mieszkańcy Gdyni mieli lęk wysokości ?

Jak to już tego lata stało się tradycją, zaczęło padać

Wystawa sklepu z dewocjonaliami – Jan Paweł II, Pielgrzymka do Nieba,  IMPERIUM ZŁA ROSJA… czasem boję się…

I zakończyła się wycieczka, o 5 byliśmy już na miejscu.

Dziękuję Żono ;*