Kilka kadrów ze ślubu i sesji Magdy i Wojtka

Magda i  Wojtek zarażają pasją. Pasją do siebie nawzajem oraz samochodów, które użytkują na co-dzień.

To było świetne wesele i genialne dwa dni pośród widoków pogranicza Polski i Słowacji. Pogoda nam dopisała, samochód dojechał na miejsce i dowiózł nas do domu. Zapraszam:

Czytaj więcej

Kolorowy ślub Marty i Beniamina z sesją w cieniu wielkiej góry…

Tym razem zaczęło się nietypowo bo już w piątkowy wieczór. Tradycja niemiecka nakazuje pohałasować w noc poprzedzającą wesele. Tłucze się porcelanę, szkło i wszelkie podobne  na szczęście Młodej Parze. Przyszła żona musi potem skrupulatnie posprzątać zaistniały bałagan 😉 Pogoda wydawała się sprzyjać Marcie i Beniaminowi gdyż nadeszła burza i początek imprezy odbył się pośród błysków i grzmotów. Dzień ślubu przyniósł już piękną pogodę od samego rana. Mam nadzieję że zdjęcia chociaż trochę oddadzą doskonałą atmosferę tamtego dnia. Na sesję wybraliśmy kilka zakątków Szwajcarii, byliśmy ponad 3100 metrów nad poziomem morza, odwiedziliśmy też jeden z najstarszych lokali w Zurichu.   Zapraszam:

Czytaj więcej

Sesja ślubna w Barcelonie

Dziś jest chyba dobry dzień na ten wpis bo podobno rozpoczęły się wakacje ;).   Sesja w Barcelonie była zdecydowanie spontanicznym pomysłem ale szczęśliwie dla chcącego od pomysłu do realizacji nie trzeba wiele. Pogoda dała nam trochę w kość i to pomimo niższych niż zwykle o tej porze temperatur. Zabawa była przednia, Kasia i Jarek okazali się być twardymi zawodnikami i wytrzymali ze mną długo. Był zachód i wschód słońca, był żywioł miasta i spokój porannej plaży…było super! Ps. Jeżeli nie odwiedziałaś lub odwiedziłeś jeszcze mojego profilu na Facebook to zapraszam do polubienia: https://www.facebook.com/Ciepiel.fotografia

Po więcej zdjęć zapraszam poniżej:

Czytaj więcej

Wiosenny ślub Kasi i Jarka

Zapraszam na mały fotoreportaż ślubny z wielkiego dnia Kasi i Jarka. Świetna atmosfera towarzyszyła im przez cały dzień. Najbardziej zapamiętam szalony kolor włosów Kasi i  tłum skandujący „Jarosław, Jarosław…” ;P

Więcej zdjęć poniżej: Czytaj więcej

Góry moje, wierchy moje… – Kasia i Emil w Tatrach

Czas na kilka wspomnień z ubiegłego roku. Na przełomie jesieni i zimy wybraliśmy się z Kasią i Emilem w Tatry. Wyjazd dość ryzykowny bo pogoda w Tatrach jest kapryśna, zwłaszcza gdy za rogiem czai się zima. Przez pół drogi padał deszcz, w okolicach Krakowa lało już sromotnie ale wykresy ICM zdawały się nie zważać na to co za oknem samochodu i zapowiadały brak deszczu i przebłyski słońca. Gdy dojechaliśmy góry było widać a dla znających Tatry jest to już sukces ;). Po przerwie technicznej ruszyliśmy na Rusinową. Pierwsza seria zdjęć poszła gładko mimo temperatury w okolicach zera stopni ;D. Zeszliśmy na dół i pojechaliśmy na Polanę Palenicę skąd ruszyliśmy w 8-kilometrowty marsz do schroniska przy Morskim Oku. Po drodze spotkaliśmy grupę jeleni, które nie przejmowały się nami specjalnie. Doszliśmy już po zachodzie słońca obserwując ostatnie kolory rozpływające się nad granią Mięguszowieckich. Nocą było bezchmurnie a że był nów skorzystałem z okazji i złapałem trochę gwiazd nad górami. Rano wstaliśmy przed wschodem słońca i ruszyliśmy w górę. Było -7 ale dzielnie wędrowaliśmy w górę by złapać słońce. Zapraszam na kilka zdjęć:

Czytaj więcej

Na wyspie silnych wiatrów

W listopadzie byliśmy z Sylwią na Fuerteventurze. Wyspa pozwoliła doskonale naładować nadwyrężone sezonem ślubnych zdjęć akumulatory. Temperatura przez cały tydzień przekraczała 20 stopni mimo, że był to listopad! Zapraszam na małą fotorelację:

Czytaj więcej

Natalia i Nikolai. Magiczny ślub i gorąca sesja pod wulkanami.

Długo nic nie działo się na blogu, ale czas to zmienić. Zapraszam do obejrzenia kilku(dziesięciu) zdjęć z prawosławnego ślubu i wesela. Ceremonia była naprawdę magiczna, przyznam, że szkoda, że pokazując zdjęcia nie mogę przekazać śpiewu męskiego chóru. Na zdjęcia plenerowe wydostaliśmy się z oków listopadowej niepogody na oddaloną od Sahary o  zaledwie 100 km wyspę silnych wiatrów. Sesja na kanarach okazała się być  świetną przygodą 😉 Zapraszam: Czytaj więcej